Rozbudowa hali przy pracującym zakładzie to sytuacja, w której spotykają się dwa światy: plac budowy z koparkami, rusztowaniami i elektronarzędziami oraz produkcja, która ma iść dalej bez przerw. Zarząd oczekuje, że nowa część ruszy w terminie, a dział utrzymania ruchu, że istniejące linie nie staną ani na godzinę. Instalacje elektryczne są w tym układzie jednym z najbardziej wrażliwych obszarów, bo każde przełączenie zasilania, każde wejście w istniejącą rozdzielnicę i każda nowa trasa kablowa nad pracującymi maszynami niesie ryzyko.
Jesienią, gdy wiele firm domyka inwestycje przed końcem roku budżetowego, takich projektów jest szczególnie dużo. Warto więc uporządkować, jak zaplanować prace elektryczne, żeby budowa i produkcja nie wchodziły sobie w drogę.
Zasilanie placu budowy obok pracującej produkcji
Najczęstszy błąd na starcie to zasilanie placu budowy z gniazd w istniejącej hali. Przedłużacze przeciągnięte przez bramy, podpięte do obwodów, z których korzystają maszyny, to prosta droga do zadziałania zabezpieczeń na produkcji, a przy uszkodzeniu przewodu na budowie do wyłączenia całej sekcji. Plac budowy powinien mieć własne, wydzielone zasilanie, z osobnego pola w rozdzielnicy głównej albo z tymczasowego przyłącza.
Centralnym punktem tego zasilania jest rozdzielnica budowlana, czyli przenośna lub stacjonarna obudowa z zabezpieczeniami i gniazdami, przystosowana do pracy na zewnątrz. Wymagania dla instalacji na terenie budowy opisuje arkusz PN-HD 60364-7-704, a w praktyce przy wyborze rozdzielnicy patrzy się na stopień ochrony obudowy przed wodą i pyłem, odporność na uderzenia, wyłączniki różnicowoprądowe chroniące obwody gniazd, liczbę i rodzaj gniazd jednofazowych i trójfazowych oraz możliwość zamknięcia na klucz. Rozdzielnica stoi zwykle na stabilnej podstawie lub nóżkach, z dala od kałuż i dróg, po których jeżdżą maszyny budowlane.
Przy rozbudowie hali dochodzi jeszcze kwestia odpowiedzialności. Rozdzielnica budowlana jest pod nadzorem generalnego wykonawcy, a nie działu utrzymania ruchu zakładu. Jasny podział, kto może do niej podłączać urządzenia i kto odpowiada za jej przeglądy, oszczędza nieporozumień, gdy coś przestanie działać w piątek po południu.
Przełączenia w istniejącej rozdzielnicy
Nowa część hali w końcu musi zostać podłączona do stałej instalacji. Często oznacza to rozbudowę rozdzielnicy głównej o nowe pola lub dołożenie rozdzielnicy podrzędnej zasilanej z istniejącej. Takie prace wymagają wyłączenia zasilania przynajmniej części instalacji, dlatego planuje się je na okna serwisowe, przestoje świąteczne albo weekendy, gdy produkcja i tak nie pracuje.

Przed przełączeniami warto sprawdzić, czy istniejąca rozdzielnica ma rezerwę mocy i miejsca, czy zabezpieczenia będą prawidłowo współpracować z nowymi obwodami i czy dokumentacja odpowiada rzeczywistości. W starszych zakładach zdarza się, że schematy nie zgadzają się ze stanem faktycznym, a niespodzianki wychodzą dopiero po zdjęciu osłon. Rzetelna inwentaryzacja kilka tygodni wcześniej to najlepsze zabezpieczenie terminu.
Docelowe trasy kablowe w nowej części hali
W nowej części hali trasy kablowe projektuje się od razu z myślą o rozmieszczeniu maszyn, ale też o tym, że układ linii zmieni się za kilka lat. Najpopularniejsze są korytka kablowe metalowe, perforowane, ze stali ocynkowanej, podwieszane do konstrukcji dachu na wysięgnikach lub ceownikach. Perforacja zapewnia chłodzenie kabli, ułatwia mocowanie przewodów i pozwala wyprowadzić odgałęzienie do maszyny w dowolnym miejscu. Przy doborze sprawdza się dopuszczalne obciążenie przy danym rozstawie podpór, szerokość i wysokość boku dopasowane do liczby kabli oraz rodzaj powłoki odpowiedni do warunków w hali.
Dobrą praktyką jest poprowadzenie kilku równoległych tras na różnych poziomach: osobno kable zasilające, osobno sterownicze i sieci przemysłowe, osobno instalacje teletechniczne. Takie rozdzielenie ogranicza zakłócenia i ułatwia późniejsze prace. Montaż tras w nowej części można wykonać zanim hala zostanie połączona z istniejącą, co skraca czas prac na styku z produkcją.
Plan prac, który chroni produkcję
Rozbudowy, które przebiegają spokojnie, mają zwykle jedną wspólną cechę: szczegółowy harmonogram prac elektrycznych uzgodniony z produkcją i działem utrzymania ruchu. W takim planie powinny się znaleźć:
- wydzielone zasilanie placu budowy z własną rozdzielnicą i jasną odpowiedzialnością,
- inwentaryzacja istniejących rozdzielnic i tras przed projektowaniem połączeń,
- montaż tras kablowych i instalacji w nowej części przed wyburzeniem ściany łączącej,
- przełączenia w rozdzielnicy głównej zaplanowane na przestoje, z planem awaryjnego powrotu,
- pomiary odbiorcze nowych obwodów i aktualizacja dokumentacji przed przekazaniem do eksploatacji.
Kolejność ma znaczenie. Jeśli ściana między starą a nową częścią zostanie wyburzona zbyt wcześnie, pył i prace budowlane trafią prosto na pracujące maszyny i szafy sterownicze. Wiele zakładów oddziela wtedy strefy tymczasowymi ściankami z folii i kontroluje zapylenie w pobliżu rozdzielnic.
Materiały na taką rozbudowę, od rozdzielnic budowlanych przez trasy kablowe po aparaturę do nowych pól rozdzielnicy, wykonawcy kompletują w hurtowniach elektrotechnicznych. W oddziałach Onninen można skonsultować dobór tras kablowych i rozdzielnic do warunków na konkretnym obiekcie, a także zaplanować dostawy etapami, zgodnie z harmonogramem budowy.
Rozbudowa hali bez przestojów produkcji jest możliwa, jeśli instalacje elektryczne traktuje się jako osobny projekt z własnym planem. Parametry rozdzielnic budowlanych i koryt kablowych można sprawdzić na www.onninen.pl
Źródło grafiki: Materiał Partnera

Specjalistyczny format publikacji realizowany we współpracy z producentami maszyn, dostawcami automatyki przemysłowej oraz inżynierami technologii dla nowoczesnych hal produkcyjnych. W ramach projektów komercyjnych i partnerskich prezentujemy nowoczesne rozwiązania z zakresu utrzymania ruchu, robotyzacji oraz cyfryzacji infrastruktury fabrycznej. Redakcja weryfikuje przydatność materiałów, natomiast za szczegółowe specyfikacje techniczne, certyfikacje, deklaracje zgodności, prawa autorskie oraz formę i legalność wytworzenia treści (w tym zgodność z przepisami dotyczącymi AI) odpowiada Partner dostarczający materiał.

